Rezonans Magnetyczny – jak wygląda badanie?

Rezonans magnetyczny w skrócie zwany badaniem MR lub MRI to jedno z medycznych badań diagnostyki obrazowej (zwanej potocznie tomografią). Badanie dzięki wykorzystaniu zjawisk fizycznych w tym silnego pola magnetycznego pozwala „zajrzeć w głąb człowieka”. Metoda ta podobno jest bardziej precyzyjna od tradycyjnego prześwietlenia, ale w tym wpisie nie będę się rozwodził nad  skutecznością metody, a na tym jak takie badanie wygląda dla pacjenta.

Wpis ten naturalnie dedykuję wszystkim, którzy wybierają się na rezonans magnetyczny i w obawie przed tym co ich czeka zaglądają na strony takie jak ta. Już na wstępie powiem Wam, że nie musicie się denerwować samym badaniem. Jedyna trudność – niedogodność badania polega na tym, że w czasie badania trzeba leżeć w bezruchu tzn. jeżeli mamy badaną głowę nie można nią ruszać, podobnie z innymi częściami ciała.

Czas badania według różnych „instrukcji” wynosi od 15 – 60 minut, w szczególnych przypadkach może nawet i trochę więcej. Z tego co udało mi się zorientować to ok. 15 minut trwa „prześwietlenie” głowy, zaś rezonans nogi może zająć nawet ok. godziny.

Rezonans magnetyczny nie może zostać przeprowadzony u osób, które mają w ciele jakieś metalowe elementy, przed wejściem do pokoju z urządzeniem w „szatni” należy zostawić wszystko co mogłoby być przyciągnięte przez magnes tzn. zegarki, klucze, biżuterię itd. Badanie rozpoczyna się od położenia na czymś w rodzaju łóżka, które podczas badania automatycznie wjeżdża do „tuby” i porusza się tak aby w najlepszy sposób „zobaczyć” obserwowaną zmianę.

Rezonans Magnetycznyfot. KasugaHuang / Wikipedia

Czasami żeby wykonać badanie konieczne jest podanie tzw. kontrastu. Nie jest to jednak zawsze konieczne. O podaniu środka lub nie po pierwszych oględzinach decyduje obecny przy badaniu lekarz. Na wypadek konieczności podania kontrastu każdy pacjent musi zgłosić się na badanie z wynikiem kreatyniny. Lekarze zalecają też sprawdzenie tego parametru po wykonaniu badania z kontrastem.

W trakcie badania w urządzeniu jest ciepło (ale nie gorąco). Samo urządzenie wydaje przeróżne odgłosy, które są bardzo głośne i przypominają pracę różnego rodzaju maszyn (np. jadącego traktora). W celu poprawy komfortu większość punktów udostępnia pacjentom słuchawki lub zatyczki do uszu. W trakcie badania możliwy jest kontakt z technikiem nadzorującym cały proces, w zależności od gabinetu jest to kontakt przez mikrofon i słuchawki lub możliwość uruchomienia „dzwonka” w przypadku problemów. Technik nadzoruje badanie zza szyby.

Po zakończeniu badania bez problemu można wstać na własne nogi i udać się do domu. W moim przypadku nie nastąpiły żadne skutki uboczne, czego i Wam życzę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *