Okulary na receptę – jak odebrać refundację NFZ?

Zauważyłeś, że już nie widzisz tak dobrze jak kiedyś? Wybierz się do okulisty, który da Ci receptę na „dobre widzenie”. Dziś opowiem Ci jak „zrobić” okulary na NFZ. Już na wstępie jednak zaznaczę, że Narodowy Fundusz Zdrowia niestety nie sprezentuje nam okularów, a zwróci jedynie część kosztów poniesionych za szkła.

Pierwszym krokiem aby uzyskać okulary z dofinansowaniem NFZ jest wizyta u okulisty. Oczywiście takiego, który ma podpisaną umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia. Niestety musisz się przygotować na to, że na wizytę w ramach funduszu będziesz musiał poczekać – ja czekałem jakieś 1,5 miesiąca. Na całe szczęście żeby zarejestrować się do okulisty nie potrzeba skierowania Od 2015 roku żeby zarejestrować się do okulisty potrzebne jest nam skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu. Po wizycie u swojego lekarza, dzwonisz lub idziesz do recepcji, ustalasz termin i w dniu wizyty podajesz lekarzowi lub recepcjonistce swój PESEL w celu weryfikacji twojego ubezpieczenia zdrowotnego.


Podczas wizyty, jeżeli okulista stwierdzi, że masz wadę wzroku wypisze Ci receptę na okulary. Niestety w tym przypadku nie jest tak łatwo jak przy wykupowaniu leków na receptę! By otrzymać należną nam refundację, z przygotowanym przez okulistę dokumentem oficjalnie zwanym „zlecenie na zaopatrzenie w wyroby medyczne będące przedmiotami ortopedycznymi i środki pomocnicze” musimy udać się do Delegatury NFZ (o to, gdzie takowa się znajduje można zapytać lekarza – zazwyczaj delegatury są lokowane w większych miastach).

recepta-na-okulary

 

Podczas wizyty w dziale refundacji NFZ, pracownik funduszu wypełni brakujące pola i przystawi odpowiednie stemple. Teraz pozostaje już tylko znalezienie zakładu optycznego, który ma podpisaną umowę z NFZ i odliczy wpisaną na recepcie kwotę od należności z wykonane okulary.

Ile wynosi refundacja NFZ na okulary?

Niestety tutaj niema dobrych wieści. NFZ dorosłemu ubezpieczeniowcy zwraca jedynie 70% z ustalonej przez siebie ceny szkieł. Ceny te są przyjęte dla najtańszych szkieł mineralnych i to chyba nawet jeszcze w hurcie. W rzeczywistości w większości przypadków refundacja wyniesie zaledwie kilka procent ceny okularów.

Przykładowo:

  • Soczewka sferyczna od 0,00 do +/-4,00 – 4,20 zł za 1 szkło
  • Soczewka sferyczna pow. +/- 10,00 – 22,40 zł za 1 szkło
  • Soczewka cylindryczna, cylinder do +2 – 9,80 zł za 1 szkło
  • Soczewka cylindryczna, cylinder od +2,25 do +4 – 13,30 za 1 szkło

okulary

Pamiętaj, że aby uzyskać refundację musisz wykonać okulary w zakładzie optycznym, który ma podpisaną umowę z NFZ i musi to nastąpić maksymalnie do 1 miesiąca od daty wystawienia recepty przez lekarza.

Jak długo ważna jest recepta na okulary?

1 miesiąc od dnia wystawienia (wizyty u okulisty)!

Ile kosztuje zrobienie okularów – „na gotowo”?

Na cenę końcową okularów składają się zazwyczaj: cena szkieł, oprawek oraz „robocizna”. Jeżeli wada jest niewielka i nie mamy specjalnych wymagać całkowity koszt może zamknąć się w okolicach 200 – 300 zł. Szczegółowa cena w dużym stopniu uzależniona jest od tego jakie wybierzemy oprawki oraz czy będziemy chcieli jakieś ulepszenia szkieł (np. utwardzanie, anty-refleks itd.)

  • niceman68

    Tekst się dezaktualizuje… Od 01-01-2015r niestety potrzebne będzie skierowanie do okulisty. Leczę się okulistyczne na krótkowzroczność, astygmatyzm dodatkowo mam zdiagnozowaną trakcję szklistkowo-siatkówkową. Muszę kontrolować stan dna oka co 3-mce. Ni erzadziej jak raz na pół roku powinienem robić optyczną tomografię koherencyjną. Wprowadzenie skierowań do okulistów jest dla mnie dodatkowym ogromnym utrudnieniem. Przecież lekarz rodzinny i tak będzie zmuszony wystawić mi skierowanie, bo sam nie zrobi mi OCT tarczy ani plamki. To jest chory kraj i jeszcze bardziej chory system. „by żyło się lepiej”

    • wrotki

      eh… to jest robienie niepotrzebnych kosztów, bo za wizytę lekarzowi rodzinnemu ktoś musi zaplacić. a on tylko wypisze papier, bo przecież nie zna się na chorobach oczu i nie ma sprzętu. zamiast oszczędzać lub wykorzystywać pieniądze na leczenie to wyrzuca się je w błoto